Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspomnienia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspomnienia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 maja 2012

Konik na Jarmarku

W ostatni weekend odbył się w Płocku Jarmark Tumski - KONIK NA BIEGUNACH miał tam również swoje stoisko, więc ostatni tydzień przed Jarmarkiem był wypełniony intensywnymi przygotowywaniami. Dziś kilka ujęć mojego stoiska - niestety nie miałam czasu, by spokojnie pospacerować wśród nieśpiesznie przesuwającego się tłumu z aparatem, a bardzo żałuję, bo niektóre stoiska były na prawdę warte uwiecznienia, a tym bardziej wspaniali kataryniarze i kataryniarki, którzy wygrywali cudne melodie przez trzy dni Jarmarku. Już teraz zapraszam Was za rok!





wtorek, 18 października 2011

kolejne & ważny dzień

W oczekiwaniu na decyzje Bardzo Ważnych Ludzi, że już mogę wywracać swoje życie do góry nogami pokazuję kolejne karteczki z serii "pozbyć się śmiecia" ;)) Taki sobie potrójny mix poniżej zatem :)







***

A wieczorem świętowanie :) To już trzy lata :))

Przeżyjmy to jeszcze raz: :))













Miłego popołudnia Kochani :**

środa, 20 lipca 2011

nie scrapuję, bo...

...nie ma mnie w domu ;) Wracam w piątek do swego kącika, a tymczasem miałam okazję zwiedzić Kraków. Wizyta nie była długa, ale kilka punktów zaliczonych ;)) Ciekawie było, owszem, ale jednak są miasta, które wywarły na mnie większe wrażenie - ot choćby Wrocław :)













Do usłyszenia niebawem :) Pozdrawiam ciepło i słonecznie! :**

poniedziałek, 20 czerwca 2011

zlot za nami

Mój pierwszy zlot scrapbookingowy... Ogólne wrażenie - pozytywne :)


To, co sprawiło, że zlot mi się podobał, to:

- poznałam kilka fantastycznych dziewczyn- Monię i Agę, które zaprosiły mnie na kawkę, kiedy błąkałam się tu i tam sama, Gosię - Malflu, Jagę Babę i MonikęJacka, z którymi było bardzo przyjemnie pogawędzić - wcale nie czułam, że spotykamy się pierwszy raz! ;))
- na warsztacie poznałam sympatyczną początkującą babeczkę, która siedział koło mnie, a której imienia niestety nie pamiętam oraz Edytkę, której jestem bardzo wdzięczna za miłą, choć krótką rozmowę :)
- mogłam zrobić fantastyczne zakupy :) szczególnie miło zapadły mi w sercu Vernon, Sasila i Asia z Craft4you :))
- na stanowisku sklepu scrapki przyjrzałam się działaniu big shota
- pudełeczko, które przygotowałam na wymianę podobało się osobie, która je wylosowała (jeśli reakcja, którą widziałam była szczera;)

Te wydarzenia sprawiły, że to, co mi się nie podobało stało się mniej ważne ;))

A oto kilka fotek, które udało mi się zdobyć na pamiątkę :)


Z uśmiechniętymi od ucha do ucha Monią i Agą:




Z Malflu, dla której buziak za to, że mnie zagadnęła :*




I ze Złotą Rączką o złotym sercu (dziękuję za folijkę :*) MonikąJacka:



Cieszę się Dziewczyny, że mogłam Was poznać!!!

wtorek, 28 grudnia 2010

i po Świętach


Witam Was poświątecznie i od razu dziękuję za życzenia :) Mam nadzieję, że spędziliście Święta w miłej, rodzinnej atmosferze :) Nie "wyrobiłam się" ze złożeniem życzeń świątecznych na łamach bloga, ale obiecuję się poprawić przy noworocznych ;) Po prostu dwa dni przed Wigilią czas się nagle strasznie skurczył! Wigilijną kolację w tym roku organizowaliśmy u nas :) 11 osób, 12 dań, 2 dni, 1 choinka ;)) Tak to wyglądało w liczbach ;)) Upieczonych ciasteczek nie liczyłam, ale szło w dziesiątki sztuk ;)





Było bardzo miło, rodzinnie i świątecznie :) Ledwie człowiek odsapnął po gwiazdkowym świętowaniu, już za pasem Sylwester, Nowy Rok i imieniny Teściowej - czyli kolejny weekend świętowania ;))



Nasza choinka jak co roku żywa i jak co roku biało-złota, w tym roku kupiona z wielkim fartem na dzień przed Wigilią i ubrana dość minimalistycznie, ale mi się podoba :)







Macie już listę postanowień noworocznych? ;) Bo ja już mam :))

Pozdrawiam ciepło i jeszcze choinkowo :)


poniedziałek, 6 grudnia 2010

Mikołajki


Mam nadzieje, że miło spędzacie Mikołajki :) Ja mikołajkowe atrakcje zaliczyłam głównie wczoraj :) Uczestniczyłam w świątecznym kiermaszu rękodzieła w Muzeum Mazowieckim w Płocku :) Dowiedziałam się o nim w ostatniej chwili, ale pani która się tym zajmowała pozwoliła mi pomimo zgłoszenia "za pięć dwunasta" dołączyć do uczestników :) Sprzedałam trochę kartek świątecznych i karnetów :) Kilka w ramach motywacji na początku kiermaszu kupiła mama mojego Męża ;)) Niestety nie mam zdjęć niektórych sprzedanych prac, ani z kiermaszu bo za późno pomyślałam o fotkach :(

Było tam również stoisko właścicieli pasieki z Warmii. Zakupiliśmy z Mężem u nich piernikową gwiazdę na czubek choinki i pięknie pachnące świece z wosku pszczelego :)





Kolejnym sympatycznym wydarzeniem była niespodzianka jaką dla wszystkich uczestniczek konkursu forumowego w temacie niepodległość/wolność przygotowała Gizmo - bon na 30 zł na zakupy w Scrapińcu :) A jeszcze na dokładkę maszyna losująca random wylosowała mi 10 cytrynek w sklepie lemonade ;)) Zawsze to stempelek więcej :) Dziękuję obu sklepom :)

Docierają już do mnie systematycznie zakupy z przedświątecznego scrapowego szału ;D Ale przecież trzeba było skorzystać z dnia darmowej wysyłki ;) Niektóre prace to świąteczne niespodzianki, więc muszą pozostać na razie w tajemnicy, ale pokażę za to na koniec dwie świąteczne kopertówki:













Pozdrawiam ciepło i mikołajkowo :))

sobota, 4 grudnia 2010

Klekotki 2009


Oto album nazywany przeze mnie "albumem z niczego". Dlaczego tak? Nie ze względu na materiały scrapowe, ale zdjęciowe. Nie mieliśmy wtedy aparatu, więc choć było bajecznie pięknie mamy tylko kilka zdjęć komórką i to jeszcze żadnego razem... Ale bardzo chciałam mieć albumik z naszej pierwszej rocznicy ślubu, chciałam spisać kilka naszych wrażeń i wspomnień. Na szczęscie zabrałam ze sobą klekotkowe foldery ;) Powycinałam z nich to, co mi pasowało, dodała te kilka zdjec "komórkowych", sporo opisów i ... jest pamiątka :)

























Pozdrawiam ciepło! :)

niedziela, 5 września 2010

wino się leje, serce gorzeje...


Ostatnie wesele w tegorocznym maratonie imprez rodzinnych już za nami :-) Pogoda pięknie dopisała, młodzi wyglądali na szczęśliwie zakochanych, a my z Mężem tańcowaliśmy cała noc (spać poszłam przed 7 rano ;-) - czyli słowem tak jak powinno być na każdym weselu :-))






Miłego wieczoru! :*

wtorek, 20 lipca 2010

poweselnie


Wróciliśmy! Droga minęła na szczęście bez większych utrudnień, jeśli nie liczyć całej rzeszy cwaniaków, którzy w okolicach Łodzi i Piotrkowa kompletnie ignorują sygnalizowanie zamiaru zmiany pasa...

Wesele było bardzo fajne, szkoda tylko, że w taki upał! Mimo klimatyzacji rozpływaliśmy się z gorąca... Ale na to Młodzi przecież wpływu nie mieli ;)

A to ja z Mężem jeszcze przed weselem :)



Oraz z moim Bratem, który od dziś właśnie może tytułować się MAGISTER INŻYNIER :)) Brat - gratulacje ogromne!!! :*




Z tego wszystkiego nie zdążyłam zamieścić wakacyjnej kartki z shaker-boxem na wyzwanie do Scrapujacych Polek. Grzechoczące pudełeczko wg kursu Zielonookiej napełnione jest drobnicą bursztynową.





Żeby znów nie przegapić terminu, pracę na dzisiejsze wyzwanie wrzucam od razu :) Już jakiś czas temu przemierzałam się do karteczki w kształcie korony, zainspirowana pracami na tym blogu. Zaczęta poszła jednak w kąt i dopiero dzisiejsze wyzwanie zmobilizowało mnie do jej dokończenia i pokazania :)



Pozdrawiam i dziękuję za Wasze odwiedziny :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...