niedziela, 31 maja 2009

w przerwie nauki...

I tak to u nas jest... Mój Ślubny jako pasjonat historii czyta właśnie moją książkę z historii Niemiec, z której powinnam uczyć się cały weekend na zaliczenie, a ja zaglądam na blogi twórczych kobitek ;)

A taką karteczkę zrobiłam ostatnio na pewien ślub:



Popytam, co tam wyczytał ;)

1 komentarz:

  1. pięknie,pozdrawiam z Płocka ;) (mama heli i jje pasje)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...